Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies).

STRONA DOMOWA > Mandala Charakterów

Mandala Charakterów - wstęp

Data utworzenia: 17:10, 23-11-2013

MANDALA CHARAKTERÓW

Witam serdecznie na stronie o „Mandali Charakterów”. Mandala ta jest nowym systemem opisującym ludzkie charaktery. Chociaż jest ona nowa, to w gruncie rzeczy jest stara, gdyż opiera się całkowicie na starych i sprawdzonych metodach opisu ludzkich typów, osobowości i temperamentów. Nowość zaś polega na tym, że te stare metody są zebrane razem w jeden wspólny system.

Prawdopodobnie od zarania swoich dziejów my ludzie staramy się poznać i zrozumieć otaczający nas świat. Oprócz świata wokół staramy się poznać i zrozumieć również samych siebie. Mimo tego, że od wielu stuleci nasi przodkowie odkryli wiele ludzkich tajemnic, ludzie wokół ciągle stanowią dla nas wielką zagadkę.

Począwszy od dzieciństwa ludzie, że tak powiem, ciągle sprawiają nam problemy. Raz sobie z nimi radzimy a innym razem, kompletnie ich nie potrafimy zrozumieć i sobie z nimi poradzić. Np. wtedy, kiedy spotyka nas z ich strony coś nieprzyjemnego.

Ludzie wokół nas wywołują w nas też wiele emocji, od bardzo przyjemnych do skrajnie nieprzyjemnych. Z powodu ludzi więc mogą nas spotkać bardzo różne sytuacje, w tym zarówno te oczekiwane, jak i kompletnie niechciane.

Tak było od zawsze i pewnie od zawsze ludzie starają się zrozumieć przyczyny ludzkich zachowań. Od zawsze też ludzie starają się stworzyć sposoby, które sprawią, że z ludźmi będzie żyło się łatwiej. Tworzono więc np. normy społeczne, który były tzw. niepisanym prawem, wg których żyła jakoś społeczność. Tworzono przykazania religijne, które starano się wypełniać i praktykować. Były i są też przepisy prawne, których starano się przestrzegać i które egzekwowały tworzące te prawa władze oraz stojące na ich straży instytucje. Jest również nauka, która starała się i ciągle się stara, odkryć i wykorzystać prawa rządzące ludzkim zachowaniem. Są jeszcze różne filozofie i sposoby na życie oraz inne metody, recepty, przepisy, normy, nakazy, reguły itp.

Mimo wszystkich metod, jakie wymyślono na zrozumienie ludzkich zachowań i radzenie sobie z nimi, zachowania te stanowią ciągle nierozwiązaną zagadkę i bardzo wiele jest jeszcze w tej dziedzinie do odkrycia.

Co właściwie jest takiego w ludzkim zachowaniu, że tak trudno je poznać i zrozumieć?

Przyczyn tego jest bardzo wiele. Jednym z bardziej istotnych powodów, jesteśmy my sami.

Jest to bardzo ciekawe, gdyż jesteśmy wyposażeni w rozum, uczucia, intuicję, zmysły i wiele innych rzeczy, które mogą mam ułatwiać i pomagać w zrozumieniu innych. Jednak pomimo tego, przyczyny ludzkiego postępowania często są dla nas niepojęte.

Co więc właściwie jest tego przyczyną? I dlaczego sami jesteśmy powodem tego, że trudno nam pojąć innych?

Między innymi mogą to być takie przyczyny:

  • Nasza obecność wśród innych ludzi.
    Już samą swoją obecnością oddziałujemy na ludzi z najbliższego otoczenia. Nie musimy nawet nic mówić ani robić. Wystarczy, że przebywamy w ich towarzystwie. Co prawda zależnie od charakteru, jedni mają większy wpływ na innych a drudzy mniejszy. Jednak niezależnie od tego, jak duże mamy oddziaływanie na innych, to zawsze w jakimś stopniu sama nasza obecność wpływa na otoczenie. To zaś ogranicza nasze poznanie innych ludzi.
  • Nasze specyficzne zachowanie.
    Do tego dochodzi to, w jaki sposób oddziałujemy na innych, gdyż specyficzne zachowanie wywołuje specyficzne reakcje. Podobnie jak w prawie fizyki, gdzie akcja równa się reakcji. I tu powstaje taki problem, że na podstawie reakcji ludzi na nasze zachowania, oceniamy innych. Jednak nie wiemy tak naprawdę, w jakim stopniu zachowanie innych wynikało z wpływu, jaki my na nich wywieraliśmy? Nie wiemy tego, jak zachowaliby się, gdyby nas w ich towarzystwie nie było? Prawdopodobnie zachowaliby się zupełnie inaczej. My jednak oceniamy innych najczęściej na podstawie tego, jak zachowują się w naszym towarzystwie, a to sprawia, że trudniej nam odkryć, jacy faktycznie są?
  • Chcemy, żeby inni byli tacy jak my.
    Często oczekujemy od innych tego, żeby myśleli i postępowali tak jak my. Nierzadko wydaje nam się lub jesteśmy o tym przekonani, że jeśli inni byliby tacy jak my, to krótko mówiąc, świat byłby lepszy. Nie wszyscy jednak mogą być tacy jak my. Inni mogą najwyżej starać się zachowywać tak, jak tego od nich oczekujemy. Jednak przez to, że inni mogą się zachowywać się tak, jak tego od nich oczekujemy, utrudnione jest ich poznanie.
  • Nie chcemy, żeby inni byli tacy my.
    Nie zawsze jest tak, że sami akceptujemy swoje zachowania. Nie zawsze też sami jesteśmy takimi, jakimi byśmy chcieli być. Zdarza się nam zachowywać tak, że nawet sami siebie nie rozumiemy i nie potrafimy wyjaśnić, dlaczego coś robimy? Możemy też nie rozumieć, dlaczego nie panujemy nad wszystkimi naszymi zachowaniami? W takich sytuacjach oczekujemy od innych, żeby nie naśladowali tych naszych zachowań, których sami nie akceptujemy. Jednak tak naprawdę chcielibyśmy, żeby inni rozróżniali, które nasze zachowania mają naśladować, a których naszych zachowań mają unikać? W sumie jest to bardzo skomplikowane zadanie dla innych i bardzo trudno im je wypełnić. Jednak kiedy zdarza się, że inni będą próbowali to robić, to w jaki sposób mają odróżniać od siebie te nasze zachowania, które są przez nas akceptowane od tych, które są nieakceptowane? Jednak niezależnie od tego, czy inni wpadną na to, co mają w nas naśladować, a czego nie, to sumie niewiele zastanawiamy się nad tym, jacy inni właściwie są? I czy w ogóle są w stanie, jakiekolwiek nasze zachowania naśladować?
  • Chcemy, żeby inny oceniali nasze zachowania tak, jak my je oceniamy.
    Czy więc z powyższych punktów wynika to, że powinniśmy innych uczyć, co i jak mają w nas naśladować? Może i tak. Z drugiej strony jednak to ciągle się zmieniamy oraz ulegamy różnym nastrojom. Poza tym uczenie innych jak mają nas naśladować, jest właściwie zajmowaniem się nimi, a my w gruncie rzeczy wolelibyśmy zajmować się sobą, lub robić cokolwiek innego. Inni w takim razie mogliby uczyć się nas, tak sami z siebie, tak z własnej woli. To jednak może być mało realne oczekiwanie, gdyż inni też woleliby zajmować się sobą, zamiast się nas uczyć. Jednakże niezależnie od tego, czy inni będą się starali się nas uczyć, czy nie, to nasze oczekiwanie, że będą to robić, ma niewiele wspólnego z poznawaniem tego, jacy inni faktycznie są?
  • Chcemy innymi manipulować.
    Większość z nas lubi, przynajmniej od czasu do czasu, manipulować innymi na różne sposoby. Największą sztuką jest takie manipulowanie, żeby inni nie zdawali sobie sprawy z tego, że są manipulowani. Dużą sztuką jest też taka manipulacją, przed którą innym będzie się trudno obronić i jej jakoś przeciwstawić. Na pierwszy rzut oka, aby manipulować innymi, staramy się innych poznawać i zdobywać o nich dużą wiedzę. Jednak taka wiedza jest tylko częściowa, gdyż interesują nas właściwie tylko „słabe punkty” drugiej osoby, które będzie można wykorzystać do manipulacji. Tak właściwie więc nie interesujemy się tym jaka jest ta druga osoba, tylko chcemy o niej wiedzieć to, co będzie nam przydatne do manipulowania nią według naszej woli i tego, co sami chcemy osiągnąć?
  • itd.

Te oraz wiele innych czynników może nam więc w dużym stopniu utrudniać zrozumienie zachowania innych ludzi, oraz poznawanie ich takimi, jacy rzeczywiście są?

Poznawanie ludzi utrudniają więc między innymi nasze oczekiwania wobec nich, chęć manipulowania nimi, chęć posiadania dużego wpływu na innych, chęć, żeby inni byli lub nie byli tacy jak my itp. Ogólnie więc wychodzi na to, że chcemy coś zrobić, żeby inni postępowali wg naszej woli. Tego, co nam się podoba, co uważamy za słuszne itd. Tylko można by się zastanowić nad tym, co z tego może wyniknąć? Wydaje nam się, że inni mogą dzięki temu wiele zyskać, jednak w rzeczywistości często również przez to mogą wiele stracić i ponieść różne niemiłe dla nich konsekwencje.

Odpowiedź więc na pytanie – czy świat byłby faktycznie lepszy, jeśli byłby taki, jak tego chcemy – jest wielką niewiadomą? Być może, byłby lepszy, gdyby wszyscy byli dokładnie tacy jak my. Jednak każdy z nas jest inny. I to często nie jest trochę inny, lecz często bardzo od nas różny.

W takim razie może lepiej spróbować pozostawić innych takimi, jakimi są. I zamiast wpływania, manipulowania i uczenia innych bycia takimi jak my, spróbować bardziej poznać ich takimi, jacy są?

Poza tym często sami siebie dobrze nie znamy. A jeśli sami siebie nie znamy, to czy w ogóle jesteśmy dobrym materiałem do tego, żeby inni się nas uczyli, naśladowali, ulegali nam, wierzyli i ufali?

Z drugiej strony można by tu zapytać, jak to siebie nie znamy? Przecież się znamy?

W życiu jednak zdarza się, że czasami robimy coś niezgodnie z naszymi oczekiwaniami; poniżej swoich możliwości; robimy coś, czego byśmy się po sobie nie spodziewali; nasza reakcja na coś jest dla nas zaskakująca i do nas niepodobna. Mówimy czasem: „nie wiem..., nie rozumiem..., dlaczego coś zrobiłem/-łam”; „nie poznaję siebie”; „chyba coś mnie opętało, byłem/-łam pod czyimś dobrym lub złym wpływem”; „nie znałem/-łam siebie z tej strony” itp.

O co właściwie tu chodzi? Czy to znaczy, że mamy w sobie jakieś inne strony siebie, które faktycznie mało znamy, a może nie znamy nawet tych naszych innych stron w ogóle?

Te inne strony nas samych, są od dawna badane przez uczonych, filozofów, psychologów, lekarzy i wielu, wielu innych fachowców i specjalistów.

Tak właściwie, każdy z nas boryka się z tym problem i w ciągu życia od czasu do czasu stara się odkryć i lepiej poznać inne strony samego siebie.

Inne strony nas samych, najczęściej noszą nazwę – stany, np. stany świadomości, stany podświadome, stany osobowości, stany rozszczepienia osobowości, stany chorobowe, stany smutku, radości, euforii itd.

Mówi się też o różnych typach, np. typy charakteru, typy osobowości, typy psychologiczne.

Są też znaki, jak np. znaki zodiaku.

Dalej używa się też symboli, znaczeń i przenośni, czyli symbolicznego określania typów ludzi i ich zachowania, których używa się w języku mówionym i pisanym, np. w zwrotach: „cicha woda brzegi rwie”, „cichociemny”, „zimny jak głaz”, „gorące, żarliwe... serce” i mnóstwo innych zwrotów, które są używane na co dzień w naszym polskim języku i w każdym języku na świecie.

Wszystko to razem wzięte opisuje nas ludzi i nasze różne strony, typy, znaki, symbole, znaczenia, określenia...

Wszystko to opisuje naszą, jak się okazuje, bardzo skomplikowaną ludzką naturę i nasze bardzo skomplikowane ludzkie charaktery.

W tej pracy skupiam się właśnie na ludzkich charakterach. W wyniku moich wieloletnich już przemyśleń, analiz i syntez powstał nowy system opisujący charaktery, który nazwałem – „MANDALA CHARAKTERÓW”.

System ten jednak, jak wspomniałem wyżej, tak w gruncie rzeczy nie jest taki całkiem nowy, gdyż jest on połączeniem w jeden system kilku innych istniejących już systemów. Są to przede wszystkim: system starożytny, typy psychologiczne Carla Gustava Junga oraz enneagram. Jest to więc analiza innych systemów i połączenie ich w jeden wspólny system.

W pracy tej więc staram się możliwie w szerokim zakresie, korzystać z osiągnięć i odkryć uznanych autorytetów w tej dziedzinie. I staram się ich osiągnięcia w badaniu charakterów podsumować, i połączyć ze sobą ich wspólne elementy.

Mówiąc bardziej naukowo, praca ta jest procesem analizy i syntezy kilku systemów opisujących osobowości, temperamenty i typy psychologiczne człowieka.

Oczywiście oprócz tego wykorzystuję również swoje własne doświadczenia, obserwacje i zainteresowania. Spośród moich zainteresowań duży wpływ przy powstaniu tej mandali miała symbolika senna, która zadziwia mnie i ciekawi od wielu lat.

Zapraszam więc do fascynującej podróży poprzez ludzkie charaktery.



Jacek Błach


P.S.

Na tej stronie internetowej poświęconej „Mandali Charakterów” po lewej stronie w menu znajdują się zakładka - „OPIS”. Po jej rozwinięciu pojawią się zakładki:

  • Historia tworzenia,
  • Konstrukcja,
  • Aktualizacje,
  • Porównanie z innymi systemami.

Jeśli chodzi o zakładkę „Historia tworzenia” to znajduje się na niej rozdział mówiący o historii powstania i o kolejnych etapach tworzenia „Mandali Charakterów”. Rozdział ten więc może być ciekawy dla osób, które znają już jakiś inny system (lub systemy) opisujące ludzkie charaktery i mogą być zainteresowane, w jaki sposób doszło do powstania tej Mandali?

Jeśli przejdziemy do zakładki – „Konstrukcja”, to znajdziemy tam ogólny opis „Mandali Charakterów” i jej poszczególnych elementów.

Po kliknięciu na zakładkę „Aktualizacje”, można znaleźć informacje o kolejnych aktualizacjach Mandali, które są oznaczane za pomocą kolejnych wersji, podobnie jak ma to miejsce w oznaczaniu programów komputerowych.

Zakładka „Porównanie z innymi systemami” zawiera porównania „Mandali Charakterów” do kilku innych teorii opisujących ludzkie charaktery. Można się tu dowiedzieć, jakie różnice i podobieństwa ma Mandala w porównaniu innymi teoriami osobowości.


Dla osób, które zaczynają interesować się tematem charakterów człowieka opisywane na zakładce - „Historia tworzenia” powstanie „Mandali Charakterów” może być mniej ciekawe. Może być też tak, że część osób będzie wolała po prostu przejść od razu do poznawania i używania „Mandali Charakterów”. W takiej sytuacji dużo ciekawsze będzie prawdopodobnie rozpoczęcie lektury tej pracy od zakładki – „Konstrukcja”, na której opisuję samą Mandalę i poszczególne elementy wchodzące w jej skład.


Następny artykuł >